prędkość światła

Autor:    , Gatunek: Scenariusz, Dodano: 15 maja 2018, 09:30:08

 

 

|

 

 

 

 

Komentarze (22)

  • Hahaha podoba mi się!

    https://www.youtube.com/watch?v=_C7UgR_sIW0

  • Czasami tak mam, tzn. wydaje mi się, że poruszam się z prędkością światła stojąc w miejscu.

    Tak to kiedyś zapisałem:

    W tekście wszystko powinno płynąć od początku do końca, jak rzeka bez rozdziałów, ze swoimi wirami, zagęszczeniami materii, które spowalniają bieg czasu do zera, a gdy się od tych skupisk słownych oddalasz, ponownie zaczynasz przyśpieszać, aż zrównujesz się z promieniem świetlnym, lecisz wzdłuż niego, tzn. poruszasz się stojąc w miejscu i podziwiasz kosmiczną panoramę, której panem jest ciemność.

    •    
    • 15 maja 2018, 11:00:14

    Tydzień temu, w niedzieli, zapisałem:

    Ufam ciemności, ale tej posiadającej głębię. W niej nawet światło znajduje ukojenie. Czy wiesz, o czym mówię? Nieraz tylko sen pozostaje, więc zamyka się oczy i czeka. Po chwili jednak pojawia się dodatkowy wymiar w tej czerni, która nie budzi lęku, choć nie ma w niej kierunków. Czy to nie dziwne? Nie ma tam gwiazd, ani żadnych odniesień, lecz oddycha się swobodniej i szerzej. Załamują się fale, uginają jak lustro spokojnego morza nocą, z ciała wymywając tego, któremu wiecznie nadają imiona.

  • Ładnie. Tak, to jest to.

  • Swoim tekstem przypomniałeś mi o Św. Janie od Krzyża. Tak na marginesie, miał niezły nick.

    Oto fragment jego poezji:

    Bez podstaw, a oparty,
    Bez światła, w ciemnym grobie
    Wyniszczam się sam w sobie.


    Po prostu wymiękam gdy to czytam.

    •    
    • 15 maja 2018, 11:40:27

    Czy już się pojawiał ten fragment na licie? Mam wrażenie, że gdzieś, kiedyś czytałem. Te "groby" uderzają w takie tony (może wiesz co mam na myśli), które niekoniecznie mnie przekonują. Bez tego "w ciemnym grobie" widzę ten fragment, choć przepada wówczas rym, ale to może nawet i lepiej, że znika?

  • Wyniszczam się sam w sobie?

    Marquez kiedyś spotkał się z Janem Pawłem II

  • Rozmawiali właśnie o Św. Janie od Krzyża.
    Taka ciekawostka.

  • Nie mam pojęcia, czy się pojawił, czy nie.

    Facet pisał w XVI wieku, więc o co chodzi? Uderzał się pierś i tak mu pewnie brzęczało.

    Beata, nie znasz tego uczucia?

  • A nie, ja chyba wolę Alicję od Dorotki, ale kwestia gustu i chyba gubisz meritum.

  • Niczego nie zgubiłem. Wystarczy na dziś.

  • Ładne, spokojne zdjęcie.

  • Piotrek Wu, jelop w klapkach

    •    
    • 15 maja 2018, 20:19:20

    Beato, Staszku, Janie
    miłego wieczoru i spokojnej nocy

    Aphex Twin, jeśli się może i lubi:
    https://www.youtube.com/watch?v=_AWIqXzvX-U

  • Bez podstaw, a oparty,
    Bez światła, w ciemnym grobie
    Wyniszczam się sam w sobie.

    Nie lubię, jak się coś pokazuje wyjęte z kontekstu, ale załóżmy, że to kontekst, więc najbardziej jest o tęsknocie. Czy ona brzęczy? Chyba nie. Bez podstaw a oparty na jakimś wspomnieniu? I tu światła. Niesamowita tęsknota. Są wiersze, które spinają myśli, ale autor pozostaje w cieniu, takim wierszem bardziej współcześnie jest Campo di fiori.

  • Ale tu jest nie o tym. Chyba zwyczajny letni dzień. Po prostu.

    •    
    • 16 maja 2018, 10:42:51

    Beato, w wypowiedzi Staszka pojawiło się słowo klucz "ciemność", do której nawiązałem wpisem z dzienniczka. Następnie Staszek wkleił fragment wiersza. Po prostu mój komentarz (nie zdjęcie) przypomniał Staszkowi o nim, o tym fragmencie. Odlecieliśmy od tematu, ale chyba niedaleko. To jest ok.

  • Jasne, odpowiedziałam, czy odniosłam się do pytania Stanisława. I do zdjęcia.

  • A nic nie poradzę, że mi brzęczało skojarzyło się z blaszanym drwalem z Oz, -wczoraj, :)

    •    
    • 16 maja 2018, 13:05:34

    Więc wyświetlmy Oz. Przyznam, że słabo pamiętam tę historię, a jesteś Beato następną osobą (pierwsza była Mary), która w ostatnim czasie przypomina o tej powieści Franka Bauma. Taki mój plan na sobotę, bo przepowiadają, że pogoda może sprzyjać oglądaniu filmów. Tutaj w przyzwoitej jakości na cda:
    https://www.cda.pl/video/67727237?wersja=720p

  • :)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się