Akaszy

Autor:    , Gatunek: Poezja, Dodano: 19 czerwca 2017, 23:35:36

Komentarze (3)

    •    
    • 19 czerwca 2017, 23:36:10

    wszystkie listopadowe noce, które znasz
    przewodziły cieniom wokół alejek parkowych
    ze złości same się układały słowa
    z niemiłości traciliśmy zasięg i czas

    tymczasem ktoś umarł z rodziny twoich dni niezapamiętanych
    biorę go przez centrum na wycieczkę po jedzenie
    biorę go przez serce, aż po krzyk na pustej klatce
    daję mu śniadanie nad ranem

    podzielony przez cztery strony
    aż po pętlę obcych państw
    uśmiechnięty, ponieważ naprawdę przeszedł
    dwa kroki z domu do domu

    będą z tego jakieś kroniki?

    |

  • Głupkowate.

    •    
    • 20 czerwca 2017, 00:05:39

    Takie Wu Janie

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się